Lista mailingowa

wtorek, 18 września 2012

Hiszpański - 15 minut dziennie

Dziś chciałem Wam polecić fantastyczną książkę "Hiszpański - 15 minut dziennie" (wyd. Global PWN). Buszując po księgarniach językowych można znaleźć wiele pozycji typu "Hiszpański w miesiąc", "Hiszpański w 30 dni", "Hiszpański 20 minut dziennie" i mnóstwo innych tego typu. Moim zdaniem - a przerobiłem takich książek kilka - są one zazwyczaj dość nudne (co nie znaczy, że nie skuteczne) i prezentują podobny schemat nauki tj. tekst + pytania + ćwiczenia + słownictwo. Książka o której wspomniałem wyżej jest fantastyczna. Szczególnie jeśli ktoś jest wzrokowcem (a ja jestem) to musi ją nabyć. Książka jest maksymalnie praktyczna. Jest w niej 48 różnych tematów. W każdym jest podstawowe słownictwo związane z tematem, a do wielu słów są obrazki które pozwalają łatwiej zapamiętać i szybciej skojarzyć słowo. Poza tym są praktyczne pytania i zdania, które wykorzystujemy podczas codziennych sytuacji. W książce nie ma ćwiczeń oraz rozbudowanych dialogów. Z książką tą stałem przy kasie dworca kolejowego w Alicante i kupowałem bilety. Udało się bez problemu. W Walencji na dworcu kolejowym w informacji zapytałem z jakiego peronu odjeżdża pociąg. W Murcji zamówiłem cafe cortado (hiszpańska kawa z odrobiną mleka). Zdania, przykłady pokazane w książce są tak zbudowane, że łatwo potem budować własne zdania / pytania. Do książki nie ma płyty CD, ale jest napisana wymowa, która w zupełności wystarcza, bo w Hiszpańskim i tak 80-90% czytamy tak samo jak piszemy. 

No i jeszcze jedno. Książka ma tak zrobione skrzydełka okładki, że na każdej stronie jesteśmy w stanie zakryć słownictwo hiszpańskie, a polski język pozostanie odkryty. Dzięki temu możemy sprawdzać jak znamy słownictwo, no i przede wszystkim uczyć się !

Książka ta dostępna jest do kilku języków. Między innymi jest jeszcze wersja do angielskiego, włoskiego, francuskiego, niemieckiego. 

Polecam zarówno dla początkujących jak i dla tych którzy zaczynają od zera.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz